Opowiadania
Witajcie w świecie marzeń i snów....
W moim świecie w moich opowiadaniach....
Zagłęb się w świat pełen magi i mitycznych stworzeń czytając moje opowiadania zapraszam....
czwartek, 30 sierpnia 2012
001.Bajka (Tajemnica)
-Opowiedz mi bajkę!-zakomenderowała mała dziewczynka.Dziewczynka.Wielu mogłoby uznać ją za potwora a nie za dziecko.Bowiem była w połowie ptakiem.Miała dziób i skrzydła a także szpony jak u jastrzębia zamiast nóg.Jej zbyt jasne złote włosy opadały kaskadą na ramiona małej dziewczynki.A białe pióra lśniły w świetle lampki nocnej.Wpatrywała się we mnie swoimi dużymi złotymi oczami.Kim była ta dziewczynka?Hybrydą.Nazywała się Stella.Pieszczotliwie Stel lub Ella.
Hybrydy to połączenie ludzi ze zwierzętami.Nikt do końca nie wie skąd się wzięły.Moi ludzie mówili że to dzieci demonów i ludzi.
Mieszkam w małym miasteczku.Nuss.Dziwna to nazwa.Dzieją się tu różne dziwne rzeczy.W moim miasteczku zostały uwięzione demony.Bardzo niebezpieczne.Jednak nie są na uwięzi.Mogą się poruszać po mieście ale nie mogą go opuścić.Tę ochronę założyła Plissa i Kiva.Wszyscy znają tę legendę.
Kiedyś dawno dawno temu.Była to jedyna ziemia bez skazy itp.Jakiś durny ktoś sprowadził tu demony które zaczeły wszystko palić i opętywać ludzi.Chcieli dziecka Plissy i Kivy.
Po cholerę był im jakiś rozwrzeszczony bachor.
W każdym razie nikt nie wie po co.Po prostu chcieli dzieciaka i już.
Ona została ranna i demon na nią napadł ale Kiva zaczą walczyć z nim i przegrywał a ona ocaliła go światłem a potem tkwili w swych objęciach i bla bla bla trele morele.
Nie wiem czemu ale nigdy nie lubiłam tej legendy.
No więc wracając do tematu.Zbudowali na gruzach wioski miasto które nazwali Nuss.Uwięzili demony w mieście by nie mogły uciec.Nauczyli się robić broń i z nimi walczyć by było ich mniej niestety demony się rozmnażały.
O tym nie ma w legendzie
A potem dotarły wieści że jakiś przygłupi anioł stworzył Nefilim.Pół aniołów i oni walczyli z demonami które były na całym świecie.Przed Nefilim byli ludzie i dawali sobie radę.
W naszej wiosce są uwięzione jedne z najsilniejszych demonów.
A ci gogusie wyparli nas z fachu.A nas malało i było coraz mniej aż została tylko jedna rodzina ma się rozumieć że moja.
Nadal produkuję broń i podtrzymuje tradycję jak mogę.Nawet opiekuje się hybrydami które stały mi się bliskie.To one mnie wychowywały.Ich też jest mało.
Issia kobieta wąż od pasa w dół ma ogon.Język jak u węża i oczy także.Na sobie nosi inne węże które jej towarzyszą.Ma piękne lśniące czarne loki.I ma opaleniznę której można pozazdrościć.
Ivo to pół koń pół człowiek.Przypomina centaura.Właściwie to wygląda jak centaur.Jest bardzo wojowniczy to on uczył mnie walczyć.Swoje długie czekoladowe włosy związuje zwykle w kucyk.
Lana i Lena to bliźniaczki są pół małpami.Właściwie to całkiem przypominają człowieka jedyne co je odróżnia to długi brązowy ogon i to że wspaniale chodzą po drzewach.To one nauczyły mnie malować gdyż same są artystkami.
Jest jeszcze Vład i Milo.Oboje są satyrami pół kozłami pół ludźmi.Milo jest o rok starszy od Stelli.
Jeśli chodzi o mnie to nazywam się Lilianna Palovnik.Palovnik to panieńskie mojej matki.Ojca nie znałam podobno najpierw odszedł od nas a potem wrócił i umarł.Matka moja też nie żyje.
Chodzę do pobliskiego liceum.
Nuss może nie jest największe ale dość duże by pomieścić wszystko co potrzeba nam do życia.
-Dobrze a o czym chcesz tą bajkę?-spytałam Stellę -Nie wiem.Ty zawsze wymyślasz jakieś piękne bajki -powiedziała dziewczynka i przytuliła do siebie misia.
-Dobrze więc. Pewnego razu żyły sobie ludzie.Odmieńce.Pół ludzie pół zwierzęta.Byli oni bardzo dobrzy chociaż ludzie się ich bali i mówili na nich demony.-Powiedziałam ale nie dane mi było skończyć Stell jak zawsze musiała wtrącić swoje trzy grosze-Ci ludzie nawet nie wiedzą co to demony-powiedziała
-Masz racje nie wiedzą.Odmieńcy nazwali się hybrydami.I ukryli się przed ludźmi.Wychowali oni jedną ludzką dziewczynę.Lily.Uczyli ją i pomagali jej.Pewnego razu Klarissa urodziła córeczkę Stellę.Niestety Klarissa umarła zaraz po porodzie.Lily zajeła się Stellą i cieszyła się bardzo że może mieć taką malutką siostrzyczkę.-przerwałam -Ej! To bajka o nas!-powiedziała trochę urażona dziewczynka -Wiem co dalej Lily będzie jej opowadać o szkole i ludziach.Będzie uczyć ją czytać i pisać.Aż w końcu pojawi się jakiś chłopak który zakocha się w Lily a ta w nim i będą razem długo i szczęśliwie a Stella wyjdzie za Milo i będą mieć piękne dzieci-chciałam się roześmiać z zakończenia Stelli ale tego nie zrobiłam.
-Jeżeli Milo oświadczy się Stelli i znajdzie się ktoś kto przejdzie wszystkie wasze pokręcone próby-powiedziałam.Wiadome było od zawsze że Stella kochała się w niesmiałym Milo.A on choć nie chciał tego przyznać w prost też.Wątpiłam jednak w to że w najbliższej przyszłości się zakocham.
-Oj tam oj tam oświadczy się spokojnie-zapewniła mnie Stella
-Dobra pora spać -powiedziałam i zgasiłam lampkę
Wyszłam na korytarz i pożegnałam się ze wszystkimi i wyszłam z piwnicy.
Hybrydy musiały się ukrywać więc zamieszkiwały pod ziemią.Swoje mieszkanie nazwały piwnicą.Nie mieszkałam z nimi.Mieszkałam z moją jedyną rodziną.Ślepą babcią Oleną kuzynem który był dyrektorem liceum Tytusem.
Tytus miał kiedyś brata bliźniaka Rufusa ale ten został zabity przez demony.
Pokręconą Ciotką Rimą i ze swoim piekielnym psem.Tanatosem.
Piekielne psy to psy z piekła czyli z tamdąt gdzie pochodzą demony tak przypuszczam przecież sama nazwa za siebie mówi no nie?W każdym razie piekielny psy mają tą super zdolność że mogą się zmienić w dowolne zwierze.Na ogół są czarne.Mój też taki jest.
Mieszkam nie daleko "Piwnicy" to znaczy ona znajduje się w lesie a my mieszakmy nieopodal na polance w lesie.
Mój dom jest niebieski.A obok niego jest warsztat w którym pracuje w całym lesie są skrytki z bronią.To o wiele ułatwia walkę bo wszędzie mam broń.
Ale nie chodzi tu tylko o broń palną sztylety noże i inne takie.Broń to także woda święcona srebrna biżuteria i bomby które jak broń robię sama.
Moje życie było zwyczajne no może nie aż tak zwyczajne.
I jeden chłopak sprawił że całe moje życie się zmieniło
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz